Relacja z wyjazdu w ramach Erasmus+
2025-09-03 2025-09-03 9:21Relacja z wyjazdu w ramach Erasmus+
Relacja z wyjazdu w ramach Erasmus+
Relacja z wyjazdu w ramach Erasmus+ (Mobilność kadry w celach dydaktycznych = Staff Mobility for Teaching, STA) Pana mgr Łukasza Czerniewskiego, pracownika naszej Uczelni, na University of Medicine, Sofia (Bułgaria)
Metryka
Wyjazd: pracownik dydaktyczny
Miejsce i data: University of Medicine, Sofia (Bułgaria, 07.04–11.04.2025)
Forma: Erasmus+, Staff Mobility for Teaching (STA)
Mobilność kadry dydaktycznej typu STA to wymiana w ramach programu Erasmus+, która umożliwia nauczycielom akademickim wyjazd do zagranicznej instytucji partnerskiej w celu prowadzenia zajęć dydaktycznych. Wyjazd ma na celu rozwój kompetencji pedagogicznych i naukowych, nawiązywanie międzynarodowych kontaktów oraz wymianę doświadczeń w zakresie nauczania.
###

Bułgaria kojarzy się głównie z nadmorskimi kurortami, które były szczególnie popularnym miejscem spędzania urlopów przez pokolenia naszych babć i rodziców. W powszechnej świadomości pojawiają się jeszcze luźne skojarzenia z olejkiem różanym oraz winami. Dla większości z nas na tym kończy się znajomość tego kraju. Osobiście mam dla Bułgarii zarezerwowane wyjątkowe miejsce w moim sercu – w ciągu kilku lat kilkunastokrotnie odwiedzałem różne regiony kraju. Przez ten czas wykształciło się we mnie poczucie, że odkryłem wszystko, co warte było odkrycia – zjadłem niejedną sałatkę szopską, opanowałem podstawy języka, tańczyłem horo czy odwiedziłem kilka z obiektów wpisanych na listę UNESCO . Ale ostatnia wizyta pokazała mi, jak bardzo byłem w błędzie.
Erasmus + formalnie…
Z dużym entuzjazmem przyjąłem wieść o tym, że Sofijski Uniwersytet Medyczny (University of Medicine, Sofia) przystąpił do programu Erasmus+. Była to dla mnie szansa, żeby poznać Bułgarię od zupełnie innej strony. Mogłem zobaczyć od środka, jak wygląda proces nauczania kosmetologii (nazywanej tam kosmetyką medyczną), a także poznać kompetencje i sposób pracy kosmetologów z południa Europy.
Pierwszy dzień mojej mobilności przypadł na 7 kwietnia – w Światowy Dzień Zdrowia. Studenci byli zwolnieni z zajęć, jednak nie znaczy to, że na Uniwersytecie nic się nie działo. Było to wielkie święto, podczas którego celebrowano wiele aspektów życia związanych ze zdrowiem, których kulminacją było spotkanie w pięknych wnętrzach Opery i Baletu w Sofii, na które miałem zaszczyt być zaproszonym. Na wydarzeniu obecni byli nie tylko pracownicy Uniwersytetu czy studenci, ale dotarli również przedstawiciele rządu oraz osoby mające wpływ na rozwój nauki i medycyny w kraju. Po wręczeniu nagród dla wyróżniających się pracowników naukowych, nadeszła część mniej oficjalna, gdzie przy kieliszku wina mogłem poznać moich bułgarskich kolegów. Zostałem bardzo ciepło przyjęty w ich gronie i śmiało mogę powiedzieć, że zyskałem nie tylko nowe kontakty, ale również serdecznych przyjaciół. Nie mogłem doczekać się spotkania ze studentami – skoro ich nauczyciele okazali się tak sympatyczni, to współpraca z ich podopiecznymi zapowiadała się naprawdę interesująco!
Zajęcia ze studentami dostarczyły mi zupełnie nowych doświadczeń. Prezentowałem zagadnienia i techniki związane z podologią. Miałem wrażenie, że jestem na spotkaniu pasjonatów kosmetologii: swobodna wymiana zdań, pytania zmuszające do głębszej analizy, a także dzielenie się wzajemnymi doświadczeniami zastąpiły suchą formę wykładu i prezentacji. Co jest tym bardziej zaskakujące, że w programie nauczania kosmetyki medycznej podologia jest ledwie muśniętym zagadnieniem. Prawdopodobnie wpływ na to ma sposób nauczania w Bułgarii: zamiast sztywnych form wykładowych, zachęca się studentów do kreatywnego utrwalania wiedzy. Do dziś przed oczyma mam specyficzny model budowy skóry wykonany przez studentów w formie domku dla lalek lub guzikowy kolaż przedstawiający melanocyt.

… i nieformalna strona mobilności.
Jednym z celów Erasmus+ jest poznawanie kultury innych państw. Muszę przyznać, że przykładałem się do tego szczególnie gorliwie! Sofia jest idealnym odzwierciedleniem całej Bułgarii. Stanowi chaotyczną mieszaninę bogatej historii, nowoczesności, tradycji i wszechobecnych elementów minionej epoki socjalistycznej. Nie zdziwcie się więc, jeśli pomiędzy monumentalnymi, socrealistycznymi budowlami odnajdziecie pozostałości antycznych świątyń lub średniowiecznego osadnictwa, a tuż obok znajdować się będzie luksusowy klub nocny, zaledwie o parę kroków od niewielkiego straganiku z tradycyjnymi wypiekami.
Sofię bardzo wygodnie zwiedza się pieszo – większość atrakcji nie jest od siebie znacznie oddalona. Spacerując między jednym a drugim punktem, można natknąć się na zachwycające murale, urocze kawiarenki czy piękne kamienice. Niemniej komunikacja miejska (a szczególnie metro czy tramwaje) działa bardzo skutecznie. Warto też wybrać się na obrzeża Sofii i odwiedzić Witoszę – masyw górski, w którego roztacza się wspaniały widok na miasto i położone dookoła góry.

Przy pierwszym poznaniu Bułgarzy mogą wydawać się dość oschli – rzadko się uśmiechają, nie są ostentacyjnie uprzejmi. Ale czy nie kojarzy się to Wam ze słynnym „Polish smile”? Wystarczy spróbować powiedzieć parę słów po bułgarsku, albo zagadnąć o zwyczaje, żeby przekonać się, że nie taki Bułgar straszny! Mieszkańcy Sofii są tak naprawdę ujmująco pomocni: chętnie wskażą drogę do najbliższej stacji metra, podpowiedzą gdzie warto zjeść dobrą kolację albo które wino ma najbogatszy smak.
Język bułgarski jest odrobinę podobny do polskiego, ale wykorzystuje się w nim cyrylicę, dlatego przed wyjazdem warto się jej nauczyć. Nazwy głównych ulic oraz najważniejszych obiektów są transliterowane, ale znajomość lokalnego alfabetu pozwoli na lepsze poznanie kraju. W większości miejsc nie ma problemu, żeby porozumieć się również po angielsku, więc odwiedzając Bułgarię nie będziecie mieć problemu z porozumiewaniem się z miejscowymi.
Warto też nadmienić, że ceny w Bułgarii są przystępne. Pozwala to na swobodne korzystanie z uroków tego kraju. Pyszną banicę można kupić już za kilka lewów (1 BGN = ok. 2,18 PLN). Wizyta w Cerkwi Bojańskiej to koszt około 10 lewów. Tyle samo zapłacimy za bilet na pociąg do Płowdiw – najstarszego w Europie wciąż funkcjonującego miasta.
Bułgaria jest wciąż niedocenianym krajem. Pod płaszczykiem chaosu kryje się genialna mieszanina bogatej kultury, pysznego jedzenia, serdecznych ludzi i dobrej zabawy. Poczujecie się tam jednocześnie swojsko i na każdym kroku będziecie odkrywać rzeczy nowe i zaskakujące.
Mam nadzieję, że odwiedzicie Bułgarię i zobaczycie jak niezwykłym i czarującym jest miejscem!
###
Dziękujemy Panu mgr Łukaszowi Czerniewskiemu za godne reprezentowanie WSIiZ w programie Erasmus +!
Jako Uczelnia, zachęcamy do udziału w różnych formach, jakie umożliwia program Erasmus+. Szczegółowe informacje na temat procesu rekrutacji, realizacji i finansowania wyjazdów znajdują się w zakładce Program ===> Zasady:
https://wsiiz.pl/erasmus/program/
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania znajdziecie Państwo w zakładce Rekrutacja:
https://wsiiz.pl/erasmus/rekrutacja/
W razie wszelkich pytań zachęcamy do kontaktu: erasmus@wsiiz.pl
Dostępny jest także szczegółowy „Erasmus+. Przewodnik po programie”:
https://erasmus-plus.ec.europa.eu/sites/default/files/2025-02/erasmus-programme-guide-v2.2025_pl.pdf
